Czy niebieski i biały to dobre kolory dla cukierni?

            To przede wszystkim kolory apteki. Takie zestawienie kojarzy się z chłodem i sterylnością. Odpycha. Przynajmniej mnie. To woda, szpitalna czystość, wyszczotkowane dłonie, cisza, zamknięcie, hermetyczność, lodowisko, studio, szkło, ślizgawka.

            Cukiernia potrzebuje ciepłych barw, które od razu uaktywniają w odbiorcy zapach świeżego pieczywa, cynamonu, jabłek, pieczonego ciasta. Czyli żółty, brązowy, pomarańczowy, ciepłe barwy. To rozgrzany piec, pomarańczowy zachód słońca, ciepło dłoni, lenistwo, ogień w kominku, poczucie bezpieczeństwa, zapach wanilii, ciepło, delikatna muzyka.

            Połączenie niebieskiego i białego może być dobrym rozwiązaniem dla lodziarni, choć sama omijałabym ją wielkim kołem. Bo w lodziarni także może być miło, ciepło i pachnąco. Te dwa kolory wykluczają swojskość, przyjaźń, ciepło.

            Tego ciepła brak najbardziej. A w miejscu, do którego przychodzimy jeść i radować się deserami, powinno być przytulnie i ciepło.

            Dlatego uważajmy na dobór kolorów. One mają wielką moc.

            Do apteki chodzimy po lekarstwa. Jest potrzebna, ale jej nie lubimy, bo kojarzy się z chorobą. Zresztą tak samo szpital. Ratuje życie, ale jego kolory omijamy. Co prawda czerwony krzyż na białym tle, to co innego niż na niebieskim, ale dla mnie biały i niebieski to kolory służby zdrowia.

            Jeżeli chcemy stworzyć miejsce dla ludzi, w którym będą lubili przebywać i odpoczywać, wybierzmy barwy ciepłe, brązowe, kremowe, pomarańczowe, słoneczny żółty. Dla mnie one od razu pachną, ale nawet jeśli tego nie robią dla Was, na pewno są w stanie każdego odprężyć.

            A ciasto, deser i kawa to relaks, dlatego nie niszczmy tego nieodpowiednimi kolorami.

            Czytajcie kolejne wpisy!

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinby feather